Szkoła Podstawowa im. Marii Skłodowskiej-Curie w Ośnie Lubuskim

W roku szkolnym 2017/2018 w szkole realizowano projekty :"OWOCE W SZKOLE", "SZKLANKA MLEKA", "RADOSNA SZKOŁA"

Aktualności

14 maja 2018 13:40 | Aktualności

Wycieczka do biogospodarstwa rolnego w Czelinie




       Podróże kształcą, o czym przekonały się dzieci z grupy Biedronek i Krasnali, które 7 maja uczestniczyły w wycieczce do biogospodarstwa rolnego w Czelinie. Nasza mała podróż zaowocowała wzbogaceniem się o nową wiedzę i ciekawe doświadczenia. Ta ekologiczna farma to fantastyczne miejsce, które sprzyja edukacji, integracji i zabawie dzieci poprzez specjalnie przygotowany program przez właścicieli pod nazwą „Wioska Lapońska”. Nie trzeba daleko wyjeżdżać, aby oko w oko spotkać się z reniferami – największymi gwiazdami farmy, dwoma szopami praczami – Felkiem i Ferdkiem, strusiami, danielami, końmi fiordzkimi i kucykami szetlandzkimi, a także ze znanymi dzieciom zwierzętami z wiejskiego podwórka. Wielką radością był widok zwierząt widywanych dotąd tylko w książkach czy telewizji. Jednak największą frajdę sprawiło wszystkim karmienie zwierząt oraz zwiedzanie zagród w towarzystwie reniferów, a szczególnie najmniejszego z nich, który niedawno powiększył reniferową rodzinę. Po emocjonującej wizycie w zagrodach i poznaniu wielu ciekawostek o mieszkających tam zwierzętach właściciele zapewnili moc innych atrakcji. Dzieci smakowały pieczonych kiełbasek w lapońskim tipi oraz miały okazję do przygotowania i upieczenia podpłomyków – placków z mąki i wody. Powodem do wielu radości był także atrakcyjny plac zabaw. Nie zabrakło w nim zjeżdżalni, torów przeszkód, łowienia drewnianych rybek, rzutów do celu. Samodzielna zabawa przeplatała się z zabawami organizowanymi przez właściciela gospodarstwa – jazdą na kucykach, przeciąganiem liny, wyścigami na drewnianych nartach i sankach. W trakcie pobytu w wiosce dzieci poznały także elementy kultury Samów – lapońskich hodowców reniferów, spróbowały gry na szamańskich bębnach, obserwowały przez lornetki zwierzęta, dokarmiały je i głaskały. Każdy mógł znaleźć tam coś ciekawego dla siebie. Nikt też nie grymasił, bo nie miał na to czasu :)




 

Przeczytano: 148 razy. Wydrukuj|Do góry

Zdjęcia: